wtorek, 30 stycznia 2018

Kupiłem egzotyka - Mono Zircon

Jakiś czas temu przeglądając popularny natrafiłem na egzotyczną drukarkę 3D o które milczą internety. Jest to drukarka typu CoreYX, nie mylić z CoreXY gdyż ta drukarka realizuje Y-X a nie X-Y. Po długich negocjacjach udało mi się zejść z ceny i ją zakupić. Posiada ona wiele niedoskonałości które należy poprawić. Co jakiś czas będą pojawiały się wpisy na temat postępu prac więc zdjęcia pozostawiam bez komentarza i zachęcam do oglądania ;)




















czwartek, 4 stycznia 2018

Narzędzia przydatne w druku 3D

  1. Narzędzia które musisz mieć

  • Suwmiarka

Podstawowe narzędzie do mierzenia. Jeżeli chcesz drukować powinna się stać Twoją najlepszą przyjaciółką. W wersji budżetowe polecam wersję analogową. Tanie wersje cyfrowe są nic nie warte, a te które nadają się do pomiarów są od przynajmniej 150 zł w górę.

  • Obcinaczki boczne


Obcinaczki boczne przydają się do usuwania supportów oraz innych niedoskonałości. Polecam zakupienie obcinaczek firmy Xytronic. Sprawdzone przeze mnie w elektronice i dają dobrze radę. Należy tylko pamiętać że występują one w dwóch rozmiarach i nie jest to zawsze napisane.
Normalna wielkość
wersja mini

  • Szpachelka


Przydatna do zdejmowania wydruków ze stołu.

2. Narzędzia przydatne gdy chcesz coś więcej od drukarki

  • Multimetr

Przy konfiguracji jak i szukaniu ewentualnych problemów przy sprzęcie od strony elektronicznej zawsze się przydaje multimetr. Jak w każdym przypadku tak i w tym oszczędność nie zawsze popłaca. W przypadku najtańszych mierników są one raczej "wskaźnikami" niż miernikami, można się o tym boleśnie przekonać przy regulacji stepsticków. Osobiście używam Brymen BM817a, jednak nie każdemu jest potrzebny tak drogi miernik. Obecnie polecanym miernikiem w przystępnej cenie jest Aneng AN8008. Recenzja1 recenzja2
Brymen BM817a

Aneng AN8008
















  • Zestaw dobrych narzędzi

Narzędzia dostarczane wraz z drukarką są raczej mizernej jakości, dlatego warto zaopatrzyć się w własny zestaw zwłaszcza jeżeli chcemy coś dłubać przy drukarce. Można zaopatrzyć się w pełny zestaw narzędzi albo w pojedyncze dla drukarki. Z tymi pojedynczymi może być tak że będą one zestawem tylko dla jednej drukarki. Ja zakupiłem pełny zestaw narzędzi ze względu na to że potrzebne są mi nie tylko do drukarek. Wybrałem zestaw Neo Tools 219 części.

  • Zaciskarki do konektorów

Z racji zainteresowania elektroniką już dawno zaopatrzyłem się w zaciskarkę do "goldpinów", szczerze to ułatwiła ona bardzo mozolną pracę przy zarabianiu złączy i konektorów na przewodach. Ostatnio coraz częściej potrzebne mi są inne rodzaje złącz, zwłaszcza przy modyfikacjach do drukarek. W drukarkach najczęściej stosuję tulejkowe zakończenia do przewodów oraz widełkowe i oczkowe konektory izolowane jak i nie izolowane. Zaciskarka do "goldpinów" przydaje się w trakcie wymiany okablowania do silników i innych elementów elektronicznych. Poniżej sprzęt jaki posiadam:
YAC-4 zaciskarka do goldpinów

Zaciskarka innych konektorów
Do tej zaciskarki z wymiennymi matrycami staram się zaprojektować dodatkowe szczęki i wydrukować je. Ciekaw jestem ile wytrzymają...


  • Ściągacz izolacji

Ostatnie narzędzie na liście, ale jakże iście przydatne. Po latach używania cążków do paznokci oraz noża do tape jako ściągacza izolacji, postanowiłem kupić dedykowane narzędzie. W pracy posiadamy wiele różnych rodzajów więc wiedziałem który najlepiej mi pasuje, w efekcie czego zakupiłem taki:

I sprawdza się on znakomicie a jest w przystępnej cenie.

środa, 27 grudnia 2017

DIY Pierniczki świąteczne

Wprawdzie ten wpis po świętach ale jakoś tak czasu zabrakło ;)

Przyprawa do pierniczków:

  • 50 g kory cynamonu
  • 20 g suszonego imbiru
  • 15 g goździków, całych
  • 15 g wyłuskanych ziaren kardamonu
  • 10 g gałki muszkatołowej
  • 10 g ziela angielskiego
  • 10 g czarnego pieprzu*
  • 5 g gwiazdek anyżu (mielimy całe gwiazdki), opcjonalnie
Osobiście nie dodaję anyżu, bo go nie lubię. Całość tłukę i rozcieram w moździerzu. Największy problem jest z goździkami, dlatego warto pokombinować jak je łatwiej zmielić.

Pierniczki:

  • 500 g mąki
  • 200 g miodu
  • 200 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 opakowanie przyprawy
Mąkę mieszamy z sodą. We wgłębienie wlewamy rozpuszczony, wystudzony miód. Dodajemy przyprawy, cukier, tłuszcz, jajo. Zagniatamy i wyrabiamy aż ciasto będzie lśniące.

Pieczemy na 200 stopni około 10 min.

A taki jest efekt mniej więcej po 2 kg mąki.

sobota, 19 sierpnia 2017

DIY biurko elektronika

Wstęp

Po przeprowadzce do nowego mieszkania musiałem zrezygnować ze swojego dotychczasowego biurka którym był Freddie z Ikei i znaleźć dla siebie nowe miejsce. Po długich negocjacjach udało mi się uzyskać kawałek miejsca, w zasadzie wnękę po szafie w przedpokoju.
stare biurko

wnęka

Szkielet

Z założenia biurko miało posiadać możliwość modyfikacji w zależności od potrzeb. Więc wpadłem na pomysł wykorzystania szyn pionowych systemów modułowych do zabudowy. Zostały one kupione w popularnym markecie budowlanym. Są zamontowane po dwie na każdą ścianę. Zostały one przymocowane na porządnych kołkach więc nie mam obaw o obciążalność. Do półek zostały wykorzystane podwójne wsporniki które mają obciążalność do około 55 kg.




Blaty

Blaty są wykonane ze standardowej płyty wiórowej zakupionej w tym samy markecie budowlanym co szyny. Niestety w trakcie zakupu okazało się że nie laminują krawędzi, więc zmuszony byłem użyć plastikowych wciskanych. Są one wytrzymalsze niż klejone, jednak podstawową wadą jest to iż nie są na równi z blatem więc gorzej sprząta się powierzchnię roboczą. Główny blat niestety ma ograniczoną powierzchnię, jednak boczne półki i półka na monitory nadrabia braki i cała powierzchnia dostępna jest do pracy.





Oświetlenie

Z doborem oświetlenia też zeszło trochę. Do tej pory stare biurko było oświetlane przy pomocy lampy Ibis z energooszczędną żarówką 23 W o temperaturze barwowej 4000 K. Ta barwa przypadła mi do gustu w trakcie pracy najbardziej. Niestety musiałem znaleźć inne rozwiązanie gdyż ta lampa się nie mieściła jak i nie ma gdzie jej przykręcić.
Więc rozpoczęło się poszukiwanie rozwiązania. W trakcie przeglądania znanego portalu aukcyjnego, trafiłem na żarówki LED polskiej firmy o mocy 6 W i pożądanej temperaturze barwowej 4000 K. Cena była nie wielka więc zakupiłem dwie na próbę aby sprawdzić co i jak, szczerze to koszt wysyłki był o wiele droższy niż te żarówki. Jak się okazało są one nadzwyczaj dobre, wykonane na przetwornicy w ceramicznej obudowie. Więc są one odseparowane a i nagrzewają się tak że można je bez problemu wykręcić i dotknąć.
Obecnie oświetlenie stanowią 4 kinkiety sterowane niezależnie z żarówka LED ORO-GU10 TOTO 6W DW. Zdjęcia przedstawiają oświetlenie z jednej żarówki.


Tak jak już wspomniałem, są one sterowane niezależnie. W każdej chwili można każdą z nich włączyć i wyłączyć. Pod prawą stroną biurka ukryta jest skrzynka z włącznikami przedstawiona poniżej.

Zamykanie

To najdroższa część przedsięwzięcia. Do zamykania/chowania zawartości warsztatu przed gośćmi oraz dziećmi służy roleta zewnętrzna, taka jaką montuje się na zewnątrz okien. Aby zachować jak najwięcej wolnej powierzchni we wnęce, puszka rolety została skierowana w stronę korytarza, zaoszczędziło to cenne centymetry powierzchni.



Podsumowanie

Czy projekt jest skończony? I tak, i nie. Tak; biurko spełnia swoje zadanie, wygoda pracy oraz to iż wszystko jest pod ręką sprawia że bardzo dobrze wykonuje się przy nim różnego rodzaju zadania. Cała powierzchnia robocza jest dobrze doświetlona. Nie; wraz z czasem mam coraz to nowe pomysły co warto dodać do tego miejsca. W przyszłości mam zamiar dodać:

  • zewnętrzny aktywny hub USB z portami do ładowania, odpadnie non stop podpięta ładowarka a i ilość przewodów wiszących będzie można ograniczyć,
  • wentylatory aby wymusić ruch powietrza oraz aby rozwiewały opary w trakcie lutowania
  • dedykowane oświetlenie do DIY mikroskopu do płytek, to obecne nie do końca się sprawdza
  • delikatne nocne oświetlenie, aby nie budzić w nocy mieszkańców 
  • jakiś system przechowywania przewodów aby zawsze były pod ręką ale nie plątały się za bardzo